Urząd Miasta i Gminy w Glinojecku

Protokoły z sesji zobacz archiwum »

PROTOKÓŁ NR II/2010 z obrad Nadzwyczajnej Sesji Rady Miejskiej w Glinojecku z dnia 29 grudnia 2010 roku

                                                 PROTOKÓŁ  NR  II/2010

 

z  obrad  Nadzwyczajnej Sesji  Rady  Miejskiej  w  Glinojecku  z  dnia  29  grudnia  2010 roku odbytej  w  sali  konferencyjnej  Urzędu  Miasta  i  Gminy  w  Glinojecku, pod  przewodnictwem  Przewodniczącego  Rady  -  Andrzeja Gontarskiego.

 

Obrady  trwały  od  godziny  900   do  godziny 945.

Rada  obradowała  w  niepełnym  w  składzie;  obecnych  było  14  radnych,  zgodnie  z  listą  obecności  stanowiącą  załącznik  do  niniejszego  protokołu.(Nieobecny Radny Marek Kuminiarczyk)

 

Ponadto  uczestniczyli:

Burmistrz  Miasta  i  Gminy        -  mgr  inż. Waldemar  Godlewski

Sekretarz Miasta i Gminy            - mgr Zenona Babicz

Skarbnik  Miasta  i  Gminy         -   Iwona  Dobrzyńska

 

PRZEBIEG   SESJI:

Ad. 1

Przewodniczący  Rady  -  Andrzej Gontarski   otwierając  obrady  przywitał  zebranych  oraz   stwierdził  quorum  konieczne  do  podejmowania  prawomocnych  uchwał.

Ad.  2

Porządek  dzienny  Sesji  zaproponował  Przewodniczący  Rady,  został  on  przyjęty  jednogłośnie  w  następującym  brzmieniu:

1. Otwarcie Sesji  i  stwierdzenie  prawomocności  obrad.

2. Przyjęcie  porządku  dziennego.

3. Powołanie  Sekretarza  Obrad.

4. Podjęcie  uchwały:

1)      w sprawie zaciągnięcia kredytu długoterminowego;

6. Zapytania   i   wolne  wnioski.

Ad. 3 

 

Na   Sekretarza  Obrad  dzisiejszej  Sesji   powołana  została   Radna  Bożena Banasiak,  która  zajęła   miejsce  w  Prezydium.

 

Ad. 4

 

Podjęcie uchwał:

 

1.      w  sprawie zaciągnięcia kredytu długoterminowego.

 

Uchwałę wraz z uzasadnieniem przedstawiła Pani Iwona Dobrzyńska – Skarbnik Urzędu Miasta i Gminy.

 

            Pani  Iwona  Dobrzyńska  - Skarbnik  Miasta  i  Gminy  poinformowała, że uchwała Nr II/19/2010 podjęta w dniu 20 grudnia 2010 roku w tej sprawie jest bezpodstawna do wykonania przez Burmistrza z powodu niespełnionych warunków głosowania (aby uchwała została zrealizowana musi zapaść bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowego składu Rady). W dniu 20 grudnia 2010 roku Rada Miejska w Glinojecku podjęła uchwałę w sprawie zmian budżetu na 2010 rok z której wynika , że różnica pomiędzy dochodami, a wydatkami stanowi nadwyżkę budżetową w kwocie 6.905.626,00 zł. W §3 tejże uchwały Rada Miejska zaplanowała przychody pochodzące z kredytu w kwocie 1.724.000,00 zł z przeznaczeniem na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań. Rozchody budżetu zostały zaplanowane w kwocie 8.629.626,00 zł. Przy planowanej nadwyżce budżetowej zaplanowane przychody są niezbędne do spłaty zaciągniętych kredytów, które wcześniej zostały spłacone z zaciągniętego kredytu krótkoterminowego. Termin spłaty tego kredytu mija z dniem 30 grudnia 2010 roku. Dochody otrzymane z Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych były  niewystarczające do pokrycia zaciągniętych zobowiązań. Przykładowo otrzymane dochody i wydatki na dzień 20 grudnia 2010 roku wynoszą:

  • na drogi 5.500.380,44 zł, wydatkowano 4.251.596,00 zł
  • na informatyzację 2.410.085,47 zł, z  wydatkowano 3.108.541,48 zł
  • na modernizację szkoły wydatkowano 443.541,80 zł
  • na modernizację dróg powiatowych 341.340,00 zł.

Zatem jak wynika z powyższego podjecie uchwały w sprawie zaciągnięcia kredytu

długoterminowego jest zasadne.

 

Pan Andrzej GontarskiPrzewodniczący Rady Miejskiej zaznaczył, że po raz drugi w tym składzie Rady debatujemy nad tą samą uchwałą. Na poprzedniej sesji dyskusja była dość żywiołowa. Pani Skarbnik przygotowała tym razem uzasadnienie dość szczegółowo, ale jeśli ktoś ma jakieś pytania to proszę je zadawać.

 

Następnie, kolejno Pani Skarbnik pytania zadawali:

Pani Wiesława Dymkowska  zapytała, że skoro koszty inwestycji na drogi wynosiły 4.251.596,00 zł, to jaka była kwota z przetargu na te drogi? Skąd się wzięło w takim razie takie zadłużenie?

Pani Skarbnik odpowiedziała, że kwotę tę wydatkowano na drogi. Kwota ta wzięła się stąd, że my wykonując inwestycje drogowe, nie mamy jednego inwestora. Na każdą drogę jest inny inwestor i na każdą drogę prowadzony jest osobny przetarg. Mieliśmy zaplanowane dochody własne, które nie spłynęły do obecnej chwili np. podatek od osób fizycznych z Urzędu Skarbowego nie wpłynął w całości, zaplanowaliśmy sprzedaż majątku na 400 tys. zł, sprzedaliśmy za 100 tys. zł , podatek od czynności cywilno-prawnych też nie został w całości zrealizowany przez Urząd Skarbowy.

Następnie Pani Wiesława Dymkowska zapytała, czy te dochody, które nie spłynęły pokryłyby w całości tą należność?

Pani Skarbnik wyjaśniła, że w całości by nie pokrył.

Pani Wiesława Dymkowska zwróciła uwagę na to, że przystępujemy do inwestycji nie mając na nie środków.

Pan Grzegorz Sikorski dodał, że 443 tys. zł. w kadencji 2006-2010 na modernizację szkoły zostało wzięte z modernizacji dróg – jak Pan Andrzej Gontarski pamięta z obrad poprzedniej Rady Miejskiej .

Pan Andrzej Gontarski- Przewodniczący Rady Miejskiej zapytał, czy przystępując do inwestycji drogowych, spodziewaliśmy się dofinansowania z zewnątrz?

 Pani Skarbnik odpowiedziała, że tak planowaliśmy, planowaliśmy jeszcze większe środki do wpłynięcia. Miało nam wpłynąć 1.724.000,00 zł środków unijnych, które jeszcze obecnie       w całości nie wpłynęły, a wpłynęło  1.500.000,00 zł. miały też nam wpłynąć większe środki na kanalizację, a wpłynęło mniej. Mieliśmy w wyznaczone koszty własne i musieliśmy je pokryć.

Pan Andrzej Gontarski zaznaczył, że środki na kanalizację wpłynęły nam mniejsze, bo nic  nie robiliśmy w tej kwestii. 

Następnie Pan Andrzej Gontarski zapytał, czy jeśli chodzi o drogi to miało być dofinansowanie większe niż było, czy też miało być większe, a było mniejsze ?

Pani Skarbnik wyjaśniła, że miało być tak, że dofinansowania miało być 1.724.000,00 zł,       a  wpłynęło ok. 200 tys. zł mniej.

Pan Andrzej Gontarski zapytał, czy jakaś część pieniędzy spłynie nam też po nowym roku?

Pani Skarbnik odpowiedziała, że tak i będzie to dochód przyszłego roku Obecnie pokryliśmy  zobowiązania, które mieliśmy z roku ubiegłego. Kiedyś było tak, że na każdą inwestycje, był oddzielny rachunek, obecnie budżet to jedna całość. W całości zapłacono inwestycje drogowe i część za informatyzację. Wyjaśniła, że planując inwestycje mieliśmy zaplanowane środki.

Pan Andrzej Gontarski- Przewodniczący Rady Miejskiej zaznaczył, że z tego co rozumie to kredyt krótkoterminowy, chcemy spłacić kredytem długoterminowym. W odniesieniu do tego, zapytał jakie byłyby skutki tego, gdyby kredyt krótkoterminowy nie został spłacony                  i przeszedł na przyszły rok?

Pani Skarbnik odpowiedziała, iż nie zamknąłby się nam budżet , nie wykonane zostałyby poczynania zapisane w uchwale budżetowej, gdyż kredyt ten był w tej uchwale zaplanowany. Kredyt krótkoterminowy jest zaksięgowany w zobowiązaniach, natomiast kredyt długoterminowy może być zakwalifikowany w przychodach.

Pan Andrzej Gontarski – Przewodniczący Rady Miejskiej  zapytał jakie konsekwencje wynikną z nie spłacenia tego kredytu krótkoterminowego do banku? Jak się przedstawia sprawa z odsetkami?

Pan Burmistrz odpowiedział, że mamy umowę z bankiem, w której mamy zaznaczone, że musimy ten kredyt spłacić. Jeśli nie spłacimy w danym okresie to poniesiemy karne odsetki, co narazi Gminę na dodatkowe koszty. Umowa z bankiem określa wysokość odsetek, ale nie pamięta w tej chwili ile one wynoszą. Uchwała , którą wcześniej podejmowaliśmy o zmianie w budżecie na 2010 rok, jest też wadliwa, ponieważ ona miała zaznaczone, że ten kredyt zostanie spłacony. Te uchwały trzymają się razem. Pan Burmistrz wyjaśnił, że kredyt długoterminowy to nie jest nic drożnego dla samorządu. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć spływu środków z zewnątrz, a zaplanowany budżet musimy zrealizować. Państwo spotkali się z problemem, który nie powinien zaistnieć, powinien być załatwiony przy pierwszej sprawie. Na poprzedniej sesji uchwała ta została podjęta zwykłą większością głosów, natomiast jest wymóg prawny, a my nie dopatrzyliśmy się tego, że przy podejmowaniu takiej uchwały wymagana jest bezwzględna większość ustawowego składu rady. W naszym przypadku jest to 8 osób. W związku z tym prawnie tej uchwały nie ma, dlatego też wracamy do niej  ponownie. Proszę bardzo Państwa, żebyśmy tę uchwałę podjęli, oczywiście dla interesu Gminy. Dlaczego mamy Gminę narażać na jakieś dodatkowe odsetki . My ze swojej strony, dołożymy wszelkich starań, aby taka sytuacja się nie powtórzyła w przyszłości. Ja nie dopatrzyłem tego obowiązku, zaufałem Pani Skarbnik, ale tam gdzie ludzie pracują zdarzają się pomyłki. Chciałbym, aby ta uchwała została podjęta dla dobra Gminy i aby ten budżet, który uchwaliła jeszcze tamta Rada zamknąć.

Pan Witold Kowalski zapytał, ile wynosiłoby zadłużenie gminy na dzień dzisiejszy przy zaciągnięciu tego kredytu?

Pani Skarbnik odpowiedziała, że na dzień dzisiejszy zadłużenie wynosi 10,88 % przy wliczeniu tego kredytu długoterminowego.

Pan Andrzej Gontarski – Przewodniczący Rady Miejskiej zaznaczył, że Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych wpłaciła część kwoty, którą miała wpłacić, Pani Skarbnik nie widziała jaka to będzie kwota?

Pani Skarbnik dopowiedziała, że nie wiedziała jaka to będzie kwota. Do dzisiejszego dnia, tak jak miało wpłynąć na szkoły w całości, tak nie wpłynęło. Tak jak mają środki tak nam przekazują transzami. Przypuszczam, że podatek od osób fizycznych wpłynie dopiero w styczniu i będzie on dochem już przyszłego roku.

Pan Andrzej Gontarski zapytał, ile wpłynęło z  Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych w tym roku?

Pani Skarbnik odpowiedziała, że 1.500,380,44 zł.

Pan Andrzej Gontarski zaznaczył, że Radni nowej kadencji mogą odczuć, że muszą naprawić błędy Rady kadencji 2006-2010, ale po to tu jesteśmy, aby podjąć jak najlepszą decyzję dla Gminy.

Pan Norbert Hefczyc  zapytał, co do zasady: po stronie zobowiązań w wyniku podjęcia tej uchwały, następuje zamiana zobowiązania krótkoterminowego na długoterminowy. Nie pomniejsza to stanu zobowiązań?

Pani Skarbnik wyjaśniła, że to tylko się przemienia, bo kredyt długoterminowy jest zaplanowany w budżecie jako przychód, a kredyt krótkoterminowy tj. zobowiązanie. Wtedy budżet się zamyka.

Pan Norbert Hefczyc zgodził się z tym, że zobowiązanie to będzie spłacane w dłuższym okresie czasu. Następnie zapytał czym było podyktowane zaciągnięcie kredytu krótkoterminowego? 

Pani Skarbnik odpowiedziała, że było to podyktowane tym, że nie otrzymaliśmy środków unijnych. Planować planujemy, ale w jakich terminach i kwotach wpłyną środki z zewnątrz nikt  nie przewidzi. Umowy, które były już wcześniej podpisane dotyczące inwestycji drogowych musieliśmy zapłacić. Więc, żeby nie mieć zobowiązań wymagalnych, pokryliśmy je z zaciągniętego kredytu. Mamy budżet nadwyżkowy, przychodów nie ma wcale,                  a rozchody są większe. Musiałam czymś to pokryć.

Pani Wiesława Dymkowska zaznaczyła, że tym nowym kredytem pokryjemy stary, a ten        będziemy spłacać przez 4 lata.

Pan Andrzej Gontarski zapytał, czy jest jakiś czas na spłatę tego kredytu?

Pani Skarbnik,  odpowiedziała, że tak mamy termin, określony przez plan spłaty – 4 lata. Zobowiązania wymagane tj. już dyscyplina budżetowa.

Pan Norbert Hefczyc zapytał, o różnicę  kosztów obsługi kredytu krótkoterminowego,              a długoterminowego?

Pani Skarbnik wyjaśniła, że różnica ta wynosi ok. 100 tys. zł ze względu na długość okresu    (4 lata)     i wysokość spłacanego kredytu. Z ustaleń wstępnych tj. 148 tys. zł   na 4 lata, a 46.800,00 zł za kredyt krótkoterminowy. Prowizje mamy zerową, przy jednym i drugim kredycie.

Pan Burmistrz wyjaśnił, że przy wszystkich zaciąganych kredytach prowizje mamy zerową. Przy zamówieniach publicznych ogłasza się przetargi nieograniczone i wygrywa ten kto da najlepsze jego warunki. Tyczy się to również wyboru banku.

 

Innych  uwag,  zapytań  i  wniosków  nie  było.

 

Rada  podjęła  uchwałę  w  przedmiotowej  sprawie. Głosowanie przedstawiało się następująco:

12 osób było za przyjęciem uchwały

1 osoba była przeciwna jej podjęcia (Radna Wiesława Dymkowska)

1 osoba wstrzymała się od głosu (Pan Andrzeja Gontarski- Przewodniczący Rady)                     Uchwała  wraz z uzasadnieniem stanowi  część  składową  niniejszego  protokołu

 

Po podjęciu tej uchwały Pan Burmistrz zaznaczył, że Rada nowej kadencji powinna być przygotowana, że takich uchwał będzie więcej, gdyż nasza Gmina jest Gminą, która dużo inwestuje. Specyfiką budżetu jest to, że planuje się wpływy i planuje się wydatki. O  ile dokładniej można zaplanować wydatki, o tyle wpływów tak zaplanować skrupulatnie się nie da. Wcześniej Gmina planuje inwestycje , początek roku jest czasem kiedy ogłasza się przetargi, podpisuje umowy i zobowiązania. Jeśli firma wykona inwestycje to w ciągu 14-30 dni żąda żeby jej za to zapłacić. Jeśli się nie zapłaci, rosną odsetki, a samorząd nie może płacić odsetek, gdyż za to grozi Burmistrzowi i Skarbnikowi dyscyplina, za złą gospodarkę finansową. Po to są prawne upoważnienia samorządów, żeby zaciągały kredyty, żeby takie przypadki eliminować. Gmina nie jest obciążona odsetkami właśnie po to, aby plany inwestycyjne zostały wykonane. Gmina może zaciągnąć kredyt tylko w określonej wysokości. Żeby zaciągnąć kredyt musimy mieć opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej, która prowadzi kontrolę gospodarki prowadzonej przez Gminę. Wszelkie sprawozdania są analizowane przez RIO.

Pani Wiesława Dymkowska zapytała, czy dopuszczalna jest płatność transzami za wykonanie inwestycji?

Pan Burmistrz odpowiedział, że tak. Do każdej umowy dołączony jest  harmonogram finansowy i wykonawczy.

Pan Andrzej Gontarski zaznaczył, że teraz ta uchwała musi dostać pozytywną opinię RIO        i trzeba wybrać bank, czy zdążymy?

Pani Skarbnik odpowiedziała ,że bank jest już wybrany tylko nie podpisana umowa.

Pan Burmistrz zaznaczył, że bank jest wybrany w momencie kiedy umowa jest podpisana, ale postępowanie mamy już przeprowadzone, natomiast nie mamy podpisanej umowy.  

        

Ad.  5

 

W   wolnych  wnioskach  kolejno  zabierali  głos:

Pani Wiesława Dymkowska zwróciła się do Pana Przewodniczącego Rady Miejskiej ze stwierdzeniem, że prosiła Panią obsługującą Radę Miejską o przekazanie jej protokołów pokontrolnych Komisji Rewizyjnej, być może są jakieś zalecenia. Pani powiedziała, że protokoły są utajnione na czyjś wniosek. Spytała na czyj wniosek, usłyszała odpowiedź, że na wniosek  Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Pana Kowalskiego. Dokumenty są wszystkie jawne. Ja chcę zrobić zebranie z Komisją Rewizyjną gdyż od stycznia zaczynamy kontrolę.

Pan Witold Kowalski –Przewodniczący Komisji Rewizyjnej kadencji 2006-2010 wyjaśnił, że dokumenty te nigdy nie były tajne, są to jawne dokumenty. Ja takiej dyspozycji nie mam prawa wydać. 

Pan Andrzej Gontrski – Przewodniczący Rady Miejskiej zaznaczył, że Pani obsługująca Radę podeszła do tego zachowawczo. Rozumiem, że Komisja Rewizyjna chce dowiedzieć się ,czy były jakieś zalecenia.

Następnie Pani Wiesława Dymkowska odniosła się w imieniu pozostałych osób, które weszły do Rady, że byłoby wskazane, aby dać wszystkim Radnym, Statut Gminy Glinojeck i ustawę o samorządzie gminnym.

Pan Andrzej Gontarski – Przewodniczący Rady Miejskiej zapewnił, że na następną sesję razem z dokumentami, każdy Radny to dostanie Statut i ustawę o samorządzie gminnym oraz Kodeks Etyczny Radnego .

Pani Wiesława Dymkowska zapytała czy na nowy rok 2011 mamy podpisana umowę              z pogotowiem? Czy coś w tej sprawie jest robione?

Pan Burmistrz odpowiedział, że jeszcze nie mamy jej podpisanej. Tak jak wspomniał na posiedzeniu Komisji, prowadzimy negocjacje kosztów za wynajem pomieszczenia .

Pani Wiesława Dymkowska zapytała, czy pogotowie w Płońsku ponosi koszty za wynajem tego lokalu.

Pan Burmistrz odpowiedział, że do tej pory Gmina ponosiła koszty za utrzymanie lokalu, gdzie miał wyczekiwać zespół stacjonujący, a umowa stara kończy się z końcem grudnia. Pan Stanisław Kopecki chciał, aby te koszty zmienić. Występowaliśmy kilka razy w tej sprawie z wnioskiem do Dyrektora Szpitala w Płońsku, ale ten odsuwał nasze prośby, wnioski. Umowa kończy się z końcem roku i przystąpiliśmy do negocjacji na nowy rok.

Następnie Pani Wiesława Dymkowska zaznaczyła, że to pogotowie miało być całodobowe,      a nie jest.

Pan Burmistrz wyjaśnił, że od stycznia 2011 roku pogotowie w Glinojecku ma stacjonować  całą dobę.

Pan Andrzej Jakubowski zapytał, że jeśli ta nowa umowa nie dojdzie do skutku to pozostaje wszystko na starych warunkach? 

Pan Burmistrz odpowiedział, że umowa na stacjonowanie całodobowe karetki będzie, tylko negocjowane są warunki, ponieważ Szpital w Płońsku nie ma na to żadnego wpływu, jest to decyzja Wojewody Mazowieckiego. Koszty utrzymania zostały do negocjacji między Gminą a władzami Szpitala.

Pani Wiesława Dymkowska spytała, jaki jest koszt utrzymania tej karetki?

Pan Burmistrz  odpowiedział ,że jest to koszt 7.000,00 zł miesięcznie.

Pan Andrzej Gontarski – Przewodniczący Rady Miejskiej zaznaczył , że z tak dużych pieniędzy jakie otrzymuje z NFZ Szpital w Płońsku , to zapłacenie 7.000,00 zł czy 10.000, 00 zł  tj. dla niego nie wiele. Dobry gospodarz dąży do tego, aby zaoszczędzić pewną kwotę pieniędzy. Szpital w Ciechanowie bardzo chętnie by przejął stacjonowanie karetki w rejonie  Glinojecka,

Pani Wiesława Dymkowska zapytała, odnośnie gryzoni, ponieważ ona przeprowadziła deratyzację : czy pozostałe jednostki  zgłaszały problemy?

Pan Burmistrz odpowiedział, że żadna jednostka nie zgłaszała żadnego problemu                     z gryzoniami. Należy to do kompetencji zarządzającego nieruchomością, on powinien podjąć decyzję .

Pani Wiesława Dymkowska zaznaczyła, że powinno to objąć wszystkich kompleksowo, bo jeśli ja to sama zrobiłam to nic to nie daje. Poza tym widzę, że szambo stoi i jest nie odbierane.

Pan Burmistrz wyjaśnił, że sprawę tą trzeba przedstawić Prezesowi ZGK. On się powinien tym zająć.

Pani Wiesława Dymkowska zaznaczyła, że rozmawiała z Panem Prezesem i powiedział, że zajmie się tą sprawą.

Pan Burmistrz wyjaśnił, że rozmawiał z Prezesem ZGK i Sanepidem. Jeżeli otrzymamy decyzję z sanepidu, dopiero będziemy mogli tę akcję przeprowadzić. Powiatowy Inspektor Sanitarny powinien nam wydać decyzję, że Gmina czy poszczególne ulice są objęte taką akcją. Jeśli takiej decyzji nie mamy, nie mamy więc tym samym podstawy wydatkowania środków publicznych do przeprowadzenia takiej akcji. Dopóki nie będzie decyzji, nic nie możemy zrobić. Sanepid jest poinformowany, wie o całej sytuacji i według nich to nie jest zagrożenie. My mamy wymogi prawne i musimy się ich trzymać. Trzeba czekać na decyzje                       z Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego. Zakład Gospodarki Komunalnej jest po to, aby podać wodę odebrać ścieki , a nie walczyć z gryzoniami.

Pan Andrzej Gontarski – Przewodniczący Rady Miejskiej zwrócił się do Pana Burmistrza, aby ten w jakiś sposób zmobilizował Pana Jacka Kloppera – Prezesa TBS. Jeśli Pani Dymkowska podjęła próbę wytępienia tych gryzoni, więc niech i Pan Prezes TBS, przyjrzy się temu bliżej. Skuteczność tych działań byłaby na pewno większa.   

Następnie Pan Przewodniczący Rady Miejskiej poinformował, że jest to ostatnia Sesja Rady Miejskiej w tym roku. Spotkamy się za rok. W związku z tym życzył wszystkim Radnym Szczęśliwego Nowego Roku.

      Innych  spraw  nie  wnoszono,  zatem  Przewodniczący  Rady  postanowił                           o  zakończeniu  Sesji  oraz  podziękował  wszystkim  za   przybycie  i  udział  w  jej  obradach.

 

Sekretarz  Obrad:                                                                           Przewodniczący  Rady:

 

  Bożena Banasiak                                                                             Andrzej Gontarski

 

Dokument wytworzony przez: Rada
Osoba odpowiedzialna za treść dokumentu: Wernicka Iwona
Data wprowadzenia dokumentu do BIP: 07 lutego 2011 13:24
Dokument wprowadzony do BIP przez: Iwona Wernicka
Ilość wyświetleń: 1470
07 lutego 2011 13:24 Iwona Wernicka - Dodanie dokumentu.
Realizacja: IDcom.pl