Urząd Gminy Glinojeck

Protokoły z sesji zobacz archiwum »

PROTOKÓŁ NR XXIV/18 z obrad Nadzwyczajnej Sesji Rady Miejskiej w Glinojecku z dnia 12 września 2018 roku

PROTOKÓŁ NR XXIV/18

 

z obrad Nadzwyczajnej Sesji Rady Miejskiej w Glinojecku z dnia 12 września 2018 roku odbytej w sali konferencyjnej Urzędu Miasta i Gminy w Glinojecku, pod przewodnictwem Przewodniczącego Rady – Grzegorza Sikorskiego.

 

Obrady trwały od godziny 14.00 do godziny 15.15.

Rada obradowała w składzie - 13 radnych (nieobecni Radna Bożena Banasiak i Radny Marek Kuminiarczyk), zgodnie z listą obecności stanowiącą załącznik do niniejszego protokołu.

 

Ponadto uczestniczyli:

  1. Burmistrz Miasta i Gminy- Łukasz Kapczyński
  2. Sekretarz Miasta i Gminy-Zenona Babicz
  3. Skarbnik Miasta i Gminy -  Celina Czerska
  4. Kierownicy jednostek: Pani Anna Radziejewicz – Dyrektor Szkoły Podstawowej w Ościsłowie.
  5. Pracownicy Urzędu  Miasta i Gminy: Pani Aneta Licnerska - Specjalista ds. pozyskiwania środków finansowych do budżetu gminy. 

 

PRZEBIEG SESJI:

 

Ad. 1

 

Przewodniczący Rady Pan Grzegorz Sikorski otwierając obrady przywitał zebranych, stwierdził quorum konieczne do podejmowania prawomocnych uchwał.

 

Ad.2

 

Porządek dzienny Sesji zaproponowany przez Przewodniczącego Rady został przyjęty jednogłośnie w następującym brzmieniu:

  1. Otwarcie,  stwierdzenie  quorum.
  2. Przyjęcie  porządku  obrad.
  3. Powołanie  Sekretarza  Obrad.
  4. Wystąpienia zaproszonych gości.
  5. Interpelacje i zapytania Radnych.
  6. Podjęcie  uchwał:

1)      w sprawie  dokonania zmiany Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Glinojeck;

2)      w sprawie  zmian w Uchwale Budżetowej Gminy Glinojeck  na rok 2018;

3)      w sprawie zatwierdzenia projektu pn. „Rozwój kompetencji kluczowych uczniów ze Szkół Podstawowych z terenu Gminy Glinojeck” współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2014-2020.

  1. Odpowiedzi na interpelacje i zapytania Radnych.                                                                    
  2. Oświadczenia i wolne wnioski.
  3. Zakończenie obrad.

 

W Sesji zaczęła uczestniczyć Radna Pani Bożena Banasiak.

 

Ad. 3

 

Na Sekretarza Obrad dzisiejszej Sesji powołany został  Radny Pan Jacek Radwański  , który zajął miejsce w Prezydium.

 

Ad. 4

 

Nikt z zaproszonych gości nie zabrał głosu.

 

 

Ad.5

 

Pytania zadawali:

Pan Piotr Gadomski zauważył, że już dwa razy zwracał uwagę na wygląd poboczy przy naszych drogach gminnych. Rowy są zarośnięte krzakami i wysokimi trawami. Czy Pan Burmistrz ma na to jakiś plan?

Następnie odniósł się do usuniętych krzaków przy drodze relacji Stary Garwarz-Nowy Garwarz, karpy jednak pozostały i za dwa lata będzie to samo. Czy nie należałoby coś zrobić kompleksowo, tak żeby co roku tego nie karczować? Ponadto przypomniał, że zgłaszał też problem topol rosnących przy ul. Płockiej, wie, że te topole do kogoś należą, ale czy musimy czekać żeby ten konar się przewrócił na kogoś lub na coś? Słyszymy o łamiących się zdrowych drzewach, a tu wdać gołym okiem, że  są one chore i może się coś stać.    

 

W Sesji zaczął uczestniczyć Radny Pan Marek Kuminiarczyk.

 

Pan Grzegorz Sikorski-Przewodniczący Rady poinformował, że otrzymaliście Państwo pismo, które wpłynęło do Przewodniczącego Rady odnośnie działki na ul. Wiejskiej przeznaczonej pod drogę. Zapytał czy jest możliwość przejęcia przez gminę nieodpłatnie tej działki? Właściciel działki chce jeszcze pokryć koszty aktu notarialnego. Nie wie, czy my jako gmina możemy przejmować ziemie od prywatnych mieszkańców?

 

Innych zapytań i interpelacji nie było.

 

Ad 6

 

Podjęcie uchwał:

 

1)      w sprawie dokonania zmiany Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Glinojeck

 

Projekt uchwały przedstawiła Pani Czelina Czerska– Skarbnik Miasta  i Gminy .

 

Następnie poinformowała, że zmiany w WPF  jaki i zmiany w budżecie dotyczą nowego zadania na które otrzymaliśmy dofinansowanie. W uzasadnieniu do uchwały starała się szczegółowo opisać jak są planowane wydatki .Jest to projekt o wartości 993 636,25 zł . W roku 2018 będą wydatki ogółem 721 472,50 zł, z dotacji 694 882,50 zł, wkład własny rzeczowy 26 590,00 zł . Natomiast na rok 2019 planuje się wydatki ogółem 272 163,75 zł, z dotacji 237 002,75 zł i wkład własny rzeczowy 35 161,00 zł. Będzie to projekt realizowany w trzech szkołach podstawowych,. W jego zakres wchodzi dokształcanie nauczycieli, zakup pomocy naukowych związanych z tymi zajęciami, dodatkowe zajęcia dla dzieci. Wydatków inwestycyjnych będzie na kwotę 62 tys. zł.

 

Kolejno pytania zadawali:

Pan Grzegorz Sikorski –Przewodniczący Rady rozumie, że pomoce naukowe, które zostaną zakupione w ramach tego projektu są drogie i otrzymamy je pod warunkiem, że będą dzieci. Co będzie jeśli te grupy się nie utworzą? Nie skorzystamy wówczas z tego?

Pani Skarbnik poinformowała, że na dziś jest zwoływana sesja ponieważ musimy powołać koordynatorów projektu, ale nie możemy tego zrobić bez wprowadzenia do budżetu pieniędzy. Roku szkolnego na ten rok zostało nam 4 miesiące. Dlatego trzeba szybko ustalić koordynatora projektu, który będzie to nadzorował.   

Pani Małgorzata Iwańska poinformowała, że z praktyki wie, że w klasach 1-3, zajęcia dodatkowe rozeszły się bardzo szybko, obawia się, że będzie więcej chętnych niż miejsc. 

Pani Anna Radziejewicz-Dyrektor SP w Ościsłowie poinformowała, że pracujemy w tej chwili nad rozprzestrzenieniem tych godzin i myśli, że będą chętni. Jest duże zainteresowanie, tylko my musimy to logistycznie rozłożyć sobie w planie.

Pan Dariusz Lewandowski zauważył, że w kwestii organizacyjnej, to w pierwszej kolejności powinna być podjęta uchwała, że przystępujemy do programu, a potem zmiany w budżecie . Możemy zmienić
w budżecie, a Rada podejmie decyzję, że nie przystępujemy do programu. Więc po co zmiany w budżecie skoro ta uchwała nie zostanie podjęta?  

Pani Skarbnik wyjaśniła, że czasowo jest to na jednej sesji więc, aż tak dużej rozbieżności nie ma. Nikt nie pisze godziny podjęcia uchwał więc myśli, że nie jest to aż tak bardzo istotne.

Pan Grzegorz Sikorski-Przewodniczący Rady zapytał, kiedy była informacja, że taki projekt w ogóle zostanie wdrożony i że te pieniądze będą dla nas?

Pan Burmistrz  poinformował, że wnioski składaliśmy w tamtym roku, przeszły one ocenę formalną i merytoryczną. Jednym z elementów możliwości realizowania tego projektu jest wprowadzenie go do budżetu, czyli ta trzecia uchwała tzw. uchwała intencyjna. Gmina, chce przystąpić do projektu w którym będzie realizowała zajęcia dodatkowe, zajęcia wyrównawcze, zajęcia uzupełniające jak też zajęcia związane z przedsiębiorczością, kreatywnością, zajęcia z logopedii, zajęcia korekcyjno-kompensacyjne, ale również zajęcia dla osób z wszelakiego rodzaju upośledzeniami np. umysłowymi . Tu jest planowany zakup narządzi do terapii sensorycznej metodą biofeedback . Jeżeli przechodzimy cały proces, to w tym procesie są określone warunki. Te zajęcia powodują, że mamy możliwość zakupu doposażenia. Zajęcia te  są obowiązkowe y np. zajęcia przyrodnicze, matematyka, chemia, biologia, informatyka, czyli zajęcia tzw. dodatkowe.  Następnie odniósł się do tego kiedy było wiadomo, że ten projekt będzie u nas realizowany , a mianowicie znaleźliśmy się na liście rankingowej i mamy obowiązek podpisania w określonym terminie, wyznaczonym przez jednostkę, która daje możliwość wydatkowania pieniędzy umowy. Podpisaliśmy ją do końca sierpnia. Nie możemy ich wydatkować do  momentu, kiedy nie mamy  wprowadzonych pieniędzy do budżetu.

Pani Skarbnik poinformowała,  że od strony prawnej, po konsultacji z RIO, dla niej najważniejsze tj. WPF i uchwała budżetowa. Dla niej ostatniej uchwały od strony finansowej nie musi być. Jakiś czas temu do wszystkich wniosków była potrzebna uchwała intencyjna, tak ją nazywa RIO. Ta uchwała nie jest przekazywana do RIO. Dla niej podstawą jest WPF i budżet . Podstawą wprowadzenia pieniędzy do budżetu jest podpisana umowa. Uchwała intencyjna nie ma dla nas znaczenia i nawet gdybyście Państwo jej nie podjęli to jesteśmy w budżecie i realizujemy projekt z budżetu. Natomiast jest ona wymogiem do podpisania umowy i nie będziemy stwarzać problemów. Pamiętacie Państwo, że przy oczyszczalni, czy kanalizacji nie podejmowaliśmy uchwał intencyjnych bo przecież są to intencyjne uchwały, które nie mają znaczenia dla budżetu. W WPF, czy w budżecie pieniądze mamy już wpisane i możemy już dziś ogłaszać przetargi  i poczyniać wydatki.         

 

Innych uwag, wniosków i zapytań nie było.

 

Rada Miejska jednogłośnie w głosowaniu jawnym podjęła uchwałę nr XXIV/261/2018 w sprawie dokonania zmiany Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Glinojeck.

 

Uchwała wraz z załącznikami stanowi integralną część  niniejszego protokołu.

 

2)      w sprawie zmian w Uchwale Budżetowej Gminy Glinojeck na rok 2018;

 

Projekt uchwały przedstawiła Pani Czelina Czerska– Skarbnik Miasta  i Gminy .

 

Uwag, wniosków i zapytań nie było.

 

Rada Miejska jednogłośnie w głosowaniu jawnym podjęła uchwałę nr XXIV/262/2018  w sprawie zmian w Uchwale Budżetowej Gminy Glinojeck na rok 2018 (W głosowaniu nie brał udziału Radny Pan Mieczysław Madejski).

 

Uchwała wraz z załącznikami stanowi integralną część  niniejszego protokołu.

 

3)      w sprawie zatwierdzenia projektu pn. „Rozwój kompetencji kluczowych uczniów ze Szkół Podstawowych z terenu Gminy Glinojeck” współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2014-2020.

 

Projekt uchwały przedstawiła Pani Zenona Babicz– Sekretarz Miasta  i Gminy .

 

Następnie kolejno pytania zadawali:

Pan Stanisław Zubelewicz zapytał odnośnie wkładu własnego, ponieważ dziwi go ta konstrukcja przy finansowaniu programu, że wkładem własnym ma być udostępnienie sal lekcyjnych, czy to jest właściwa forma wkładu własnego? Wiadomym jest, że program ten nie będzie realizowany nigdzie indziej tylko w szkole, gdzie są klasy lekcyjne, gdzie naucza się uczniów i rozumie, że te sale będą wykorzystywane do realizacji jakiegoś przedmiotu oraz programu. Czy tj. właściwa konstrukcja pod względem prawnym? Czy ktoś tego nie zakwestionuje? Dlaczego wkładem własnym nie będzie jeszcze korytarz którym dzieci mają dojść do tej sali?

Pan Burmistrz odpowiedział, że to jest właściwa konstrukcja i jedyna możliwa. 

Pani Skarbnik wyjaśniła, że konstrukcja jest właściwa w tym wniosku i dopuszczalna w zasadach finansowania. W przeciwnym przypadku wniosek by nie przeszedł oceny formalnej . Jest to jedyna możliwa konstrukcja.

Pan Stanisław Zubelewicz zapytał, jak zostało wycenione to 61 tys. zł?

Pani Aneta Licnerska-Pracownik Urzędu poinformowała , że szkoła przedstawiła nam kalkulację, tzn. średni koszt ogrzewania sali, średni koszt energii elektrycznej, koszty środków czystości, koszty sprzątania sali. W projekcie przyjęto kwotę 10 zł. za godz. przeprowadzania tych zajęć.

Pan Burmistrz poinformował, że jest to projekt miękki, a nie inwestycyjny.

Pani Małgorzata Iwańska poinformowała, że nie tylko gminy składają wnioski, składają też organizacje pozarządowe ,czy różne firmy  i np. w partnerstwie z gminą, żeby mieć jakiś wkład rzeczowy, to też jest udostępnianie sali. To jest liczone w projektach .Kiedyś tego nie wymagano, teraz natomiast zmieniły się wytyczne w Mazowieckiej Jednostce Wdrażania Programów Unijnych,  jest obowiązkowe. Tu jest o tyle dobrze, że nie jest wymagany wkład finansowy, ponieważ już bardzo często pojawiają się też wkłady finansowe.  Trzeba spojrzeć w wytyczne do składania wniosku i jest tam wszystko napisane,.

Pan Stanisław Zubelewicz stwierdził, że go to nie przekonuje.

 

Innych uwag, wniosków i zapytań nie było.

 

Rada Miejska jednogłośnie w głosowaniu jawnym podjęła uchwałę nr XXIV/263/2018  w sprawie zatwierdzenia projektu pn. „Rozwój kompetencji kluczowych uczniów ze Szkół Podstawowych
 z terenu Gminy Glinojeck” współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego
w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2014-2020
(W głosowaniu nie brał udziału Radny Pan Mieczysław Madejski).

 

Uchwała stanowi integralną część  niniejszego protokołu.

 

Ad.7

 

Pan Burmistrz poinformował, że staramy się realizować wszelakiego rodzaju prace zgodnie z wymogami, jak najszybciej i jak najlepiej. Staramy się te pobocza obcinać jak najczęściej i  na ile pozwalają nam środki finansowe, rzeczowe i ludzkie. Jeśli chodzi o drogę Stary Garwarz-Nowy Garwarz to wszelakiego rodzaju wykaszarki i wypalarki wymagają uzgodnień związanych również z ochroną środowiska. Topole przy ul. Płockiej, te które zostały wycięte to są topole które leżały w pasie Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad  i zostały wycięte dlatego, że należały do pasa drogowego. Natomiast zgodnie z ustawą o ochronie przyrody można wyciąć drzewo na wniosek właściciela, bądź za jego zgodą. Tutaj mamy nieuregulowany stan prawny nieruchomości. Zgodnie ze stanem faktycznym nie istnieje coś takiego jak zagrożenie życia i zdrowia w danym momencie. Zgadza się formalnie, że powinny zostać one wycięte, natomiast przepisy prawne na to nie pozwalają. Zgodnie z  ustawą o ochronie przyrody, nie ma fizycznie podmiotu, który mógłby wystąpić o zgodę na wycięcie topoli i zapłaciłby za to wycięcie. Czyli nie jest to właściciel jakiś tam, bo gdyby to była osoba to mogłaby wystąpić o pozwolenie na wycinkę i w związku z tym, że te topole kanadyjskie nie wymagają uzgodnienia z Generalną Dyrekcja Ochrony Środowiska ponieważ są tzw. gatunki obce, więc można byłoby je wycinać bez uzgodnienia. Natomiast jeśli nie ma właściciela to nie ma kto wystąpić o te zgody. Mówi się o tym, że w niedługim czasie zostanie rozwiązana ta sprawa i przy takich sytuacjach nie uregulowanego stanu prawnego, będzie można przyjąć jakąś tam strukturę wyrażania zgody na wycinkę takich drzew. Następnie odniósł się do przejęcia działki i poinformował, że jest ustawa o gospodarce nieruchomościami i do wyłącznej kompetencji Wójta, Burmistrza, Prezydenta należy gospodarka nieruchomościami. Pani zwróciła się o przejęcie tej działki, natomiast musimy wrócić do stanu pierwotnego. Była działka, która miała ileś hektarów powierzchni, ta działka została podzielona na mniejsze działki, część działek została sprzedana i została droga dojazdowa do tych działek. Droga dojazdowa do tych działek przestaje być dla właściciela opłacalna, więc chce się jej pozbyć. Jeśli gmina przejmie tę działkę od prywatnego podmiotu, będzie musiała ja utrzymywać, będzie musiała oświetlać, odśnieżać, utwardzać, czyli będzie musiała się zająć całą procedurą. Zapytał, czy to jest właściwe gospodarowanie, że przejmiemy coś do czego będziemy dopłacali?                

Pan Grzegorz Sikorski –Przewodniczący Rady zauważył, że ten cały teren w MPZP jest podzielony na działki z przeznaczeniem pod budownictwo jednorodzinne, więc i tak będziemy musieli tam urządzić drogę? 

Pan Burmistrz odpowiedział, że nie gdyż jest to droga do prywatnych domów i na prywatnym terenie. Jest to dokładnie ta sama sytuacja jak w Sadku.

Pani Małgorzata Iwańska zapytała, ile rodzin skorzysta z tego? 

Pan Burmistrz odpowiedział, że 2 rodziny.

Pan Grzegorz Sikorski –Przewodniczący Rady zauważył, że do części terenu została wykupiona droga przez gminę, a ta o której mówimy to przedłużenie tej drogi.

Pan Piotr Gadomski zasugerował, że gmina wydała już duże pieniądze, żeby wydzielić tę drogę.

Pan Burmistrz idąc dalej zauważył, że teraz ma wyłożyć kolejne, żeby utrzymywać dalszą część tej drogi. Rozmawiamy w tym momencie o gospodarności.

Pan Dariusz Lewandowski zaznaczył, że nie jest nam obecnie potrzebne przykrycie rowu od ul. Spokojnej ponieważ jeśli to zrobimy to otworzymy możliwość sprzedaży działek mieszkańcom, którzy mają pola przy tej ulicy. Więc jaki mamy cel, żeby tam zrobić drogę ?

Pan Burmistrz  poinformował, że teraz rozmawiamy o sytuacji typowo indywidualnej. Jeśli teraz przejmiemy tę drogę to np. jutro inny właściciel podzieli swoją działkę na mniejsze i zgłosi się do gminy, żeby ta zapewniła dojazd do nich.

Pan Grzegorz Sikorski-Przewodniczący Rady zasugerował, żeby wrócić do powstawania osiedli Stegny 1  i Stegny 2, jak ta sprawa tam była rozwiązana? To były też działki prywatne. Są to jego zdaniem najładniejsze drogi w Glinojecku , wyłożone kostką.

Pan Marek Kuminiarczyk zauważył, że musimy myśleć o rozwoju. Decyzją o zmianie w planie zagospodarowania przestrzennego pewne tereny przeznaczamy pod budownictwo mieszkaniowe. Miasto które chce się rozwijać musi się liczyć z tym, że będzie musiało kiedyś tam zrobić drogę. Ktoś wydał pozwolenie na budowę, kiedyś była obiecana droga przez władze tej gminy więc my powinniśmy teraz nad tym się pochylić i wyznaczyć, gdzie chcemy żeby powstało budownictwo jednorodzinne. Bo tak się będzie rozwijało nasze miasto. Oczywiście ważna jest też ulica Spokojna, Leśna i nowo powstała ulica, ponieważ o tam też ludzie się budują. Ostatnio w MPZP znosiliśmy drogę, by łatwiej było właścicielowi podzielić działkę. Będą sprzedawały następne osoby. Musimy części działek przejąć od właścicieli i zbudować drogi.       

Pani Małgorzata Iwańska zapytała, czy te osoby, które już tam mieszkają mają do swoich posesji dojazd z drogi publicznej, czy muszą korzystać z tej drogi wewnętrznej? Gdzie konkretnie ta droga jest usytuowana i jak jest długa?

Pan Grzegorz Sikorski-Przewodniczący Rady wyjaśnił, że przy nowo wyznaczonej drodze nikt nie mieszka. Następnie określił położenie tej drogi.

 

W sesji zaczął ponownie uczestniczyć Radny Pan Mieczysław Madejski.

 

Pan Burmistrz poinformował, że działki dzieliliśmy od ulicy Wiejskiej i od tej ulicy został zapewniony dojazd 3 m. Dlaczego przez właścicielkę, która dzieliła został wyznaczony tak wąski dojazd? To był błąd, który ma przejąć gmina. Powinno być 10 m.

Pan Andrzej Gontarski poinformował, że mieszkańcy widzą , że są postępy w budowie nowej drogi i jakby te prace w pewnym momencie kończą się i nie mają do siebie dojazdu utwardzonego, więc Pani jedna z mieszkanek zaczęła przy tym chodzić. Natomiast faktycznie rozumie Pana Burmistrza, bo są to kolejne koszty. Nie jest to długa droga. Nie wie jaki to byłby koszt i czy ta droga powinna gdzieś skręcać, bo na tych  3 m, o których mówimy można byłoby zrobić ścieżkę rowerową i to wszystko. Jest to krótki kawałek drogi, ale jeśli tu zrobimy to dlaczego nie zrobimy na ul. Leśnej, czy gdzie indziej. Z drugiej strony nie dziwi się tym Państwu bo faktycznie była obietnica poprzedniego Pana Burmistrza, żeby się tam budowali ponieważ będzie droga i będą mieli dojazd. Jesienią, czy wiosną ta droga jest w opłakanym stanie, mieszkańcy zostawiali samochody na ul. Wiejskiej, a sami w butach gumowych  szli do domu. Wydaje mu się, że należałoby się w jakiś sposób na tym pochylić, ponieważ rzeczywiście jest tam problem.

Pan Marek Kuminiarczyk zaproponował, żeby tę drogę zrobić tylko do rogu działki, a mieszkańcy niech sobie dalej sami radzą.

Pan Andrzej Gontarski  zapytał, czy są jakieś ustalenia co do ulicy Spokojnej?

Pan Burmistrz poinformował, że złożyliśmy wniosek i czekamy na jego rozpatrzenie.

Pan Andrzej Gontarski zauważył, że w mediach słyszymy coraz częściej, że w zamian za wyrzucenie starych kopcących pieców, rząd proponuje pieniądze na odnawialne źródła energii, albo piece gazowe, czy na olej opałowy. Czy w naszej gminie też coś będzie w tym temacie?  Ludzie zaczynają pytać, zima się zbliża, czy mają kupować piece, czy też będą jakieś inne rozwiązania? Jeśli rezygnują z pieców, czy u nas też będą jakieś dofinansowania?   

Pan Burmistrz  poinformował, że mamy wielu operatorów, którzy zajmują się ochroną środowiska i chcądofinansowywać tego typu inwestycje. Z jednej strony mamy uchwałę antysmogową województwa mazowieckiego, z drugiej strony zarząd województwa i regionalny program operacyjny, który jest zarządzany przez sejmik oraz ministerstwo środowiska, narodowy fundusz ochrony środowiska i od niedawna przejęte od samorządu wojewódzkiego, wojewódzkie fundusze ochrony środowiska  i gospodarki wodnej. Największym medialnym tematem jest program czyste powietrze w wyniku, którego osoba fizyczna ma prawo sama złożyć wniosek do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ul. Mickiewicza w Ciechanowie, o zmianę swojego  źródła ciepła. Może być taka sytuacja, że jakiś tam program zostanie uruchomiony. Dlatego my wcześniej uruchomiliśmy procedurę zbierania ankiet, żebyśmy mniej więcej wiedzieli jaką mamy skalę zapotrzebowania. Natomiast w tym momencie warunki zostały ustalone w ten sposób, że jest to Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska  i osoba fizyczna zgłasza się i jeśli spełnia określone warunki realizuje wymianę pieca, a przy okazji termomodernizację, wymianę dachu. Brak alternatywnego źródła ciepła.

Pani Skarbnik poinformowała, że na koniec sierpnia dzwoniła do Funduszu to jeszcze Państwo w Funduszu niewiele co wiedzieli, a od 1 września miały być składane wnioski. W prasie pojawiły się już zasady finansowania w formie pożyczki i dotacji . Jeśli beneficjent nie będzie mógł otrzymać najwyższej kwoty dotacji, to na resztę będzie mógł wziąć dofinansowanie w formie pożyczki. Nie wiadomym jest na jakich zasadach i jakie oprocentowanie. Wysokość dotacji jest uzależniona od dochodu na członka rodziny. Trzeba mieć całą dokumentację tzn. pozwolenie na budowę, na remont, zgłoszenie usług remontowych jeżeli jest wymiana pieca na gazowy itp. Jest dużo dokumentacji. Nie sądzi, żeby ktoś w tym roku był w stanie zebrać te dokumenty.   

    

Innych odpowiedzi na interpelacje i zapytania nie było.

 

Ad. 8

  

W oświadczeniach i wolnych wnioskach kolejno głos  zabierali:

Pan Piotr Gadomski zauważył,  że nie jest zadowolony z odpowiedzi Pana Burmistrza dot. braku funduszy na wycinkę krzewów na poboczach.  Jeśli nie będą wycięte w tej chwili to w przyszłym roku będą jeszcze wyższe i będzie problem. Następnie zwrócił uwagę na  drzewa rosnące na prywatnych posesjach,które zasłaniają lampy. Budowaliśmy lampy oświetleniowe i w tej chwili one są zasłonięte drzewami. Może  w formie okólnika, czy też urzędnik przejechałby się po gminie i nakazał obcięcie gałęzi.

Pan Grzegorz Sikorski –Przewodniczący Rady poinformował, że kolejna sesja zwyczajna będzie 27 września 2018 r. Zbiega się ona z czytaniem „Przedwiośnia. Sesja mogłaby się odbyć w tym dniu jednak o godz. 13.00? Ustaliliśmy ją na godzinę 10.00, ale wówczas rozpoczyna się czytanie w naszej gminie. Czy Państwo wyrażacie zgodę? 

Pan Zbigniew Babicz zapytał, czy sesja nie może odbyć się 26 września o 10.00?

Pan Burmistrz odpowiedział, że możemy zrobić w tym terminie tylko nastąpi tu zmiana dnia z czwartku na środę. Może też odbyć się w czwartek  o 13.00.

Pan Piotr Gadomski zauważył, że Panu Lewandowskiemu i Pani Kamińskiej, godzina 10.00 nie pasuje ponieważ oni pracują.

 

Jednogłośnie zadecydowano, że sesja odbędzie się 27 września o godz. 13.00.

 

Pan Grzegorz Sikorski-Przewodniczący Rady zauważył, że w materiałach Państwo otrzymaliście  Raport Pana Stanisława Zubelewicza dotyczący taryfy na wodę i odprowadzanie ścieków. Pan Radny prosi, żeby wprowadzić go do porządku obrad. Zapytał, czy podejmiemy próbę dyskusji nad taryfą za wodę i odbiór ścieków?

 

Wszyscy jednogłośnie wyrazili zgodę na wprowadzenie raportu do porządku obrad.

 

Pan Burmistrz zauważył, że raport może być przedmiotem obrad komisji.

Pan Dariusz Lewandowski zapytał, czy  to coś zmieni?

Pan Grzegorz Sikorski-Przewodniczący Rady zauważył, że myśli, żeby Prezesowi dać możliwość wypowiedzenia się.

Pani Zofia Kamińska zauważyła, że w Malużynie są kładzione chodniki, będzie pięknie, ale są trzy działki, które psują ten wizerunek. Są to działki budowlane, które mają  właścicieli. Czy jest jakaś możliwość prawna żeby zmusić tych właścicieli, przynajmniej raz w roku, do ich uprzątnięcia? Jedna znajduje się przy kościele, druga przy strażnicy, a trzecia jak się idzie do rzeki. Prosiła tych Państwa przed Bożym Ciałem o uporządkowanie terenu. Jednego roku wycieli, a na drugi rok powiedzieli, że im nikt nic nie mówił. Jeśli można byłoby spowodować, żeby otrzymali urzędowe pismo, bo inaczej będzie złość i nienawiść.

Pan Burmistrz odpowiedział, że zajmiemy się tym tematem.

Pan Grzegorz Sikorski-Przewodniczący Rady poprosił o przygotowanie jakiś informacji odnośnie propozycji przejęcia drogi przez gminę.

Pan Marek Hammer zauważył, że w dniu dzisiejszym otrzymaliśmy skargę Wojewody Mazowieckiego, która wpłynęła do Urzędu tydzień temu. Nie zdążyliśmy się z nią zapoznać i poprosił o informacje w tej sprawie. Co ta skarga zmieni?

Pan Burmistrz  wyjaśnił, że Pan Wojewoda wniósł, za pośrednictwem gminy skargę do Wojewódzkiego  Sądu Administracyjnego. W związku z tym, że skarga  jest na uchylenie uchwały, która jest uchwalona  w 2013 roku przez Radę Miejską, Rada Miejska ma w ciągu miesiąca ma obowiązek zajęcia stanowiska. Będziemy na ten temat rozmawiać na posiedzeniu komisji. Chcieliśmy, żeby Państwo mieli czas na zapoznanie się z załączoną dokumentacją, żeby nie było wątpliwości czego sprawa dotyczy. Są przygotowane trzy wersje rozpatrzenia skargi:

1)      uznajemy skargę za zasadną, więc prosimy sąd o uchylenie uchwały;

2)      uznajemy, że nasza uchwała jest zgodna z prawem, był czas na jej uchylenie, a zatem wnioskujemy
o oddalenie skargi;

3)      uchwałę tę podejmowała inna rada niż obecna, więc niech sąd zajmie się tę sprawą  tak jak uważa za zasadne.

Są trzy propozycje, a my musimy tę skargę przekazać do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego ze stanowiskiem organu, który uchwalał uchwałę.  Więc jeśli Państwo byliby uprzejmi to wówczas na sesję
27 września,  po wypracowaniu któregoś z tych trzech stanowisk na posiedzeniu komisji, którąś z tych wersji prześlemy do sądu. Dlatego zrobiliśmy to wcześniej, żeby nie było zaskoczenia na komisjach.

Pani Małgorzata Iwańska zapytała, jakiej to działki dotyczy?  

Pan Burmistrz odpowiedział, że dotyczy to działki w Kondrajcu Szlacheckim tam gdzie miała powstać biogazownia.

Pan Dariusz Lewandowski zauważył, że Wojewoda zajął się naszą uchwałą na wniosek mieszkańców, którzy złożyli protest. Po przeanalizowaniu skargi mieszkańców wykrył pewne uchybienia w uchwale. Byliśmy na spotkaniu z mieszkańcami, którzy protestowali ponieważ bali się wybudowania biogazowni. Wojewoda wniosku je o uchylenie tej uchwały, czy wówczas ta biogazownia nie postanie?

Pan Grzegorz Sikorski-Przewodniczący Rady poinformował, że jeżeli sąd uchyli uchwałę to biogazownia nie powstanie.  

Pan Dariusz Lewandowski zauważył, że wybierając stanowisko mieszkańców, będzie za uchyleniem tej uchwały.

Pan Stanisław Zubelewicz dołączając się do zapytania Pani Kamińskiej, poinformował, że są również w Glinojecku nie uporządkowane tereny np. teren po starej cukrowni na ul. Fabrycznej, gdzie jest budynek ze straszącymi krokwiami. Czy jest możliwość wymuszenia na właścicielu, żeby zrobił porządek z tym obiektem? Jest to droga powiatowa, różni ludzie nią jeżdżą i widzą „piękność Glinojecka”. Następnie mamy teren między magazynami cukru, a osiedlem TBS-u, jest tam bałagan, kto jest właścicielem tego i coś musimy z tym zrobić?  Przypuszcza, że tam jest  dwóch właściciel, cukrownia i gmina. Znajdziemy więcej takich budynków, które szpecą wizerunek Glinojecka. Czy istnieje jakaś forma prawna, żeby zmusić właścicieli do uporządkowania terenu?

Pan Andrzej Gontarski zapytał, w związku z remontem drogi E-60 i zamontowanymi światłami, czy Panowie stojący na przejściu dla pieszych, będą dalej tam stać, czy zwolnią się te miejsca pracy? 

Pan Burmistrz zauważył, że dziś wielokrotnie wchodzimy w decyzję, które są wiążące, zgodnie z jego decyzją Ci pracownicy będą dalej pracować.

Pan Marek Hammer zauważył iż dobrze, że będą światła , ale ważne jest też doświetlenie pozostałych przejść dla pieszych. Część jest doświetlona, ale nie wszystkie. Wielokrotnie ten temat był już poruszany.

Pan Andrzej Gontarski zwrócił uwagę na poprawę komunikacji przy Biedronce.

Pan Burmistrz poinformował, że sprawa jest dość trudna do załatwienia.

Pan Piotr Gadomski ponowił swoją prośbę odnośnie chodnika przy Biedronce.

Pan Burmistrz zauważył, że nie możemy właścicielowi posesji, mówić co on ma na niej robić.

Pan Zbigniew Babicz zwrócił uwagę, że przy pawilonach na ul. Płockiej jest zatoczka, samochody  osobowe, czy ciężarowe się tam zatrzymują, a stoi znak zakazu zatrzymywania się i postoju. Nie wie po co ten zakaz tam stoi?

Pan Dariusz Lewandowski zauważył, że powinien tam być dodatkowy znak, że nie dotyczy on zatoki.

Następnie odniósł się do topol przy ul. Płockiej  i zapytał na jakiej podstawie i z kim została podpisana umowa,  na ułożenie chodnika? Gmina znalazła właściciela, chyba że nie jest uregulowane prawo własności gruntu pod chodnikiem.

Pan Burmistrz odpowiedział, że sprawdzimy.

 

Innych zapytań nie było.

 

Ad.9

 

          Ponieważ  innych  spraw  nie  wnoszono,  Przewodniczący  Rady  postanowił  o  zakończeniu  Sesji,  podziękował  wszystkim  za  przybycie  i  udział    w  jej  obradach. 

 

Sekretarz   Obrad:                                                                                             Przewodniczący  Rady:

Jacek Radwański                                                                                                Sikorski Grzegorz

 

 

 

 

 

Dokument wytworzony przez: Rada
Osoba odpowiedzialna za treść dokumentu: Wernicka Iwona
Data wprowadzenia dokumentu do BIP: 01 października 2018 13:56
Dokument wprowadzony do BIP przez: Iwona Wernicka
Ilość wyświetleń: 54
01 października 2018 13:56 Iwona Wernicka - Dodanie dokumentu. (Dokument opublikowany)
Realizacja: IDcom.pl